Marka auta

Czyste, błękitne niebo. Ożywcze, lodowate powietrze. Wiatr: prężny, nieraz niosący inspirujące, elektryzujące ochłodzenie, równie nieraz gnający, ciepły halny. Kręte, ciasne jaskinie, naświetlane jedynie niewielkimi lampkami, karkołomne jak mitologiczne labirynty, beztroskie, mroczne, oczekujące na nieuważnych turystów. Gigantyczne, jasne kotliny, szlaki wyłożone kamieniami, bystre, jasne potoki o wodzie chłodnej jak lód. Kolosalne hale, porośnięte energicznie zieloną trawą, pośród której nieśmiało kryją się małe kwiaty w obawie przed stadami pasionych owiec. Niskie, jakby skarlałe sosny, wyrastające pośród najtwardszych skał gęstym, butelkowym szpalerem broniące swych tajemnych gąszczów. I wreszcie szczyty, granie i turnie: dostojne, budzące lęk samym swym ogromem masywy, intensywne, obdarte linie przełęczy, przerażająco beztroskie oraz niepokojąco sielankowe gołoborza. Niekiedy zamarła na skałach, jakby obserwująca krajobrazy, kozica. Oto Tatry, polskie góry: ładne, groźne, tajemnicze, mimo przepoławiających je setek szlaków. I wątpliwość: jak można ich nie lubić?

Bardzo ciekawym i równocześnie dość niedocenianym krajem bałkańskim jest Serbia. Sama jego kultura potrafi być niezwykle ciekawa, bowiem Serbowie – tak samo jak Polacy – zaliczają się do ludów słowiańskich, dzięki czemu nawet w języku którym się posługują usłyszymy bardzo wiele znajomych słów. Równocześnie na Bałkanach od zawsze ścierało się ze sobą wiele różnych kultur, co jednak uczyniło z Serbii jeszcze atrakcyjniejsze miejsce. Sama tylko stolica kraju, Belgrad, może zaoferować całe mnóstwo świetnych zabytków które bez wątpienia zainteresują każdego miłośnika historii.